Leszek i Krystian jechali na maratonie w strugach deszczu.
czwartek, 19 maja 2011 14:57
15 maja 2011r. odbył się Maraton Metropolii na trasie Bydgoszcz - Toruń. Na dystansie 42 km i 195m obok biegaczy na starcie stanęli również zawodnicy ścigający się na handbikach, którym przyszło zmagać się z zimnem i padającym deszczem.Był wśród nich Leszek Bohl z Rowerowej Brzozy / Toruńskiego Klubu Integracja i Krystian Griera z Inowrocławia jadący w barwach Rowerowej Brzozy.
Pogoda nie rozpieszczała zawodników - na starcie pojawili się jedynie najzagorzalsi. Ponad sześciuset maratończyków stanęło w Bydgoszczy o godzinie 9:15 na starcie, by zmierzyć się z królewskim dystansem i finiszować na Nowym Rynku w Toruniu.
Krystian mimo defektu (złapał gumę na 30km) dojechał do mety w bardzo dobrym czasie 1:34:52. Leszek dystans maratonu pokonał w czasie 3:25:28.
To nie była pogoda i warunki na dobre rezultaty - najważniejsze zrobiliście swoje. Kolejny królewski dystans maratonu zaliczony.
Aura nie pomagała maratończykom, od rana padał deszcz, który jakby na złość zaczął się na godzinę przed startem i zakończył po południu, gdy prawie wszyscy zawodnicy byli już na mecie. Leszek i Krystian zrobili swoje i pogoda nie mogla im w tym przeszkodzić.
Można by zapytać Leszka i Krystiana dlaczego bierzecie udział w maratonach - na pewno nie jest Wam łatwo.
Niepełnosprawność i do tego potworne zmęczenie.
Odpowiem za nich : najważniejszy jest cel - może to być czas czy pokonany dystans, ale tak jak w życiu codziennym każdy wyznaczony cel daje nam poczucie, że jesteśmy wytrwali, silni i każdy z nas może zostać zwycięzcą. Dla ROWEROWEJ BRZOZY jesteście z pewnością zwycięzcami.
| « poprzednia | następna » |
|---|




